Pytania… pytania…

(Mt 19:23-30)

Nie ma końca pytań…

Ale cóż, bez pytań nie ma odpowiedzi! Pytali Pana Faryzeusze… choć oni sobie sami dawali odpowiedzi (gdyż odpowiedzi Pana, to nie bardzo chcieli słuchać). Pytali pojedyńczy ludzie, który nachodzili Jezusa – jak wczorajszy „bogaty człowiek”… Pytają i uczniowie – choćby dzisiaj:

Któż więc może być zbawiony?” lub „…cóż więc otrzymamy?

Pan Jezus nie poddaje się w odpowiadaniu…

Pytał i Piłat… O PRAWDĘ Pytał… nie widział… nie słyszał…

 

Kiedyś w Anglii – podczas kursu językowego, słyszałem słowa piosenki; refren był jakoś tak: „Dlaczego ja? Dlaczego teraz? Dlaczego tutaj?

Wtedy, a może od tamtego własnie czasu nieustannie, jakaś taka myśl jest we mnie (taka moja filozofia; jedna z wielu 😊), że PYTANIA są WAŻNIEJSZE OD ODPOWIEDZI!

Wciąż pojawiają się pytania i w moim życiu. Na wiele z nich nie znajduję odpowiedzi…

Panie, nie daj mi się poddać, gdy nie ma odpowiedzi tu i teraz…

Bo TY wiesz kiedy odpowiedź będzie najbardziej przydatna…

Przymnóż mi sił, bym miłował Cię, PANIE, ze wszystkich sił…

Choć bowiem stworzenie miłuje mniej z powodu swej ograniczoności, to jednak jeśli miłuje ze wszystkich sił, wówczas niczego nie brakuje takiej miłości.[1]

[1] Św. Bernard z Clairvuaux, Godzina Czytań

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑